piątek, 31 stycznia 2014

Co było... co jest ...

Czas leci a na tym blogu nic się nie dzieje... ;( Tzn. konkretnie nie dzieje się na blogu bo w ogóle to dzieje się dzieje! Nadrabiając zaległości muszę Wam się koniecznie pochwalić prezentami, które dostałam... pewnie już przed świętami, takie ze mnie niewdzięczne stworzenie, że szok... A oto co dostałam z rozdawajki u Magdy
Poprosiłam też Agnieszkę o zakładeczki do świątecznych książek, a załapałam się na jeszcze inne śliczności. Uwielbiam jej zakładki, myślę że dziewczynom też się spodobały
No i razem ze świątecznymi życzeniami otrzymałam prezencik od Marysi, która zawsze o mnie pamięta i wie jak sprawić mi radość ;)
Tak to bywa że z duuuużym poślizgiem, ale wszystkim Wam dziękuję. Mam jeszcze kilka przesyłek w pamięci, które pokażę jak je sobie usystematyzuję. Tak to już jest jak nie robi się wpisów na bieżąco ;( I to było tyle ... CO BYŁO ... A co jest? A... jest mnóstwo nowych rzeczy ... Są świeczki...
Są też mydełka - arbuzowe i zielone jabłuszko

środa, 18 grudnia 2013

***

Dziś kolejne moje decou - pudełko na karty. Się nakombinowałam... ale efekt zadowalający. Jest na prezent, ale sobie chętnie też taką zrobię na walające się luzem po szufladzie karty
Pudełeczko w nowoczesnym stylu. Takie inne - specyficzne, ale serwetka tak mi się spodobała że oprzeć się nie mogłam
No i chyba tradycyjnie - chustecznik. Też niekonwencjonalny.
I to przed świętami chyba będzie wszystko, już zwinęłam warsztat pracy. Przynajmniej do "poświętach"

wtorek, 17 grudnia 2013

Wysyp mydełek i kolejny chustecznik

W weekend zaszalałam z mydełkami - formy te same ale mam nowe zapachy... Piękne! Niebieskie są tym razem jaśminowe, żółte - marakesz - to jak zwykle no i nowość zupełna - róż to wiśnia z marcepanem, trzeba uważać żeby nie zjeść ;)
I jeszcze kilka maleństw - bałwanki i serduszka. Tutaj luzem, ale spakowałam je w śliczne świąteczne woreczki...
No i chustecznik - pierwotnie nie miał malowanego środka, myślę że z domalowanym fioletowym wygląda lepiej - na ostatnim zdjęciu

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Pomikołajowa relacja z Mikołajowej Wymianki

Tak czekałam... na Mikołaja ;) paczkę renifery dowiozły już prawie tydzień temu ale czekałam do 6-go. I jak już tego 6-go zaczęłam otwierać to nawet do głowy mi nie przyszło żeby obfocić zapakowane prezenty... ale rozpakowane prezentują się równie dobrze. Pisałam do Mika list... i dostałam pawie wszystko, no jak nigdy! Góra prezentów wygląda tak!
A bardziej szczegółowo - pachnąco i kosmetycznie
Szkoda że zdjęcia nie pachną ;( bo ja mogłabym tylko patrzeć na te cudowności i je wąchać. Do wszystkiego była ślicznie zapakowana kartka świąteczna i list od Św. Mikołaja
I słodkości i herbatki
A wszystkie te dobrodziejstwa za sprawą wymianki , którą zorganizowała Edyta z Kubkiem Kawy a pomocnicą świętego, która spakowała dla mnie te cuda była niejaka Anetka zwana też Czarownicą Bardzo bardzo dziękuję za prezenty ;) Ale żeby nie było że tylko dostaję to ja też spakowałam paczuszkę mikołajową. Moja poleciała do Basi

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Świąteczne co nieco i prywatna wymianka

W weekend aż szła para spod rąk! już dawno nie było takiego tempa, a nie wszystko skończone. A jak człowiekowi się spieszy a jeszcze mu bardzo zależy to wtedy wychodzi złośliwość rzeczy martwych. Ale pomału, pomału wychodzę na prostą. A to co mogę Wam pokazać to pudełeczko z zawartością...
a w nim ...świąteczne pierścienie na świąteczne serwetki
No i orzechy zbierane przez ostatnich kilka lat, takie zdrewniałe, których zjeść się nie dało a jako ozdoby posłużą znakomicie
Ach, no i jeszcze wymianka z Darią. Daria prosiła o biżutki a ja dostałam niespodziankę! korale, bransoletkę, wisior z piórkiem, który szalenie mi się podoba i całe mnóstwo serwetek.

piątek, 29 listopada 2013

Niespodzianka z candy poleci do....

Jak ten czas szybko leci. Dziś już wypadałoby podać do kogo poleci niespodzianka z rocznicowego candy. A że to 2 latka zrobiłam 2 prawie że bliźniacze niespodzianki
Tym razem bez losów. Chętnych zgłosiło się 24 i poprosiłam koleżankę by po prostu tak z głowy rzuciła 2 liczby (od 1 do 24). I padło : 3! i 12! A według kolejności wpisów 3 - to Ania, a 12 - Mroczka. Proszę o kontakt na maila (potrzebny adres). Paczuszki już gotowe do wysłania. Dziękuję pozostałym za udział w zabawie i zapraszam na następną.

poniedziałek, 18 listopada 2013

Co by tu jeszcze...

Sobota wypadła mi zakupowo, czyli prace domowe poszły w odstawkę. Za to w niedzielę udało mi się skończyć kilka rzeczy. Już tak mam, że zaczynam mnóstwo rzeczy na raz ...a potem kończę po kolei, zależy co bardziej komu potrzebne. Dziś herbaciarka, szkatułeczka i chustecznik.
Zdjęcia chustecznika robione już nocą, co widać i kolorki nieco przekłamane, ale wyszedł całkiem fajny. No i jeszcze bombeczka...

wtorek, 12 listopada 2013

Przygotowań świątecznych czar

Przygotowania świątecznych prezentów już czas rozkręcić na dobre - ot tak po prostu, żeby zdążyć ze wszystkim i dla każdego. Udało mi się pokończyć parę pomysłów, niestety mam wrażenie z górki przedmiotów do wykończenia nie ubywa, a może tak się dzieje bo ciągle przybywa nowych. No cóż, na razie pokażę co mam. Kilka świątecznych świeczek
Początek świątecznych mydełek
No i chusteczniki ...
Trafiło się też coś ślubnego...
I pierwsze próby pakowania prezentów
A wczorajsze święto było przemiłe! Pojechaliśmy do Grudziądza na Cytadelę - mnóstwo ludzi, mnóstwo zabawy czyli MOŻNA!